Pięknie dzisiaj było. Dzień zaplanowałam inaczej ale może czasami warto poddać się chwili. Spacer w samo południe rozbudził moje chciejstwo saneczkowe. Wybadaliśmy teren i zaludnienie. No i stało się. Poszło nas pięcioro i jedne sanki. Zabawa była przednia. Okazało się, że nie potrzebuję sanek ;-) Zaliczyłam zjazd na foczkę i nie tylko. Przepraszam za jakość zdjęć ale w pełni oddają emocje ;-)
Mam nadzieję, że też mieliście uroczy weekend.
![]() |
| foto by Ya |
Oby więcej takich dni...




















