poniedziałek, 27 czerwca 2011

Jak powstaje obraz (I)

“Zacznij od pustej płaszczyzny. Nie musi to być papier ani płótno, ale
jeśli chodzi o kolor, to moim zdaniem powinien być biały. Mówimy “biały”,
bo trzeba go jakoś nazwać, ale prawdziwe imię brzmi: nicość.
Czerń to brak światła, biel natomiast - brak wspomnień, barwa pustej pamięci.
    (...)Myślę o horyzoncie. Bo horyzont trzeba nakreślić. Trzeba pozostawić
 ślad na bieli. Nic prostszego, ktoś mógłby powiedzieć, ale każdy czyn,
 który stwarza świat na nowo, zasługuje na miano bohaterstwa.
   (...)Wyobraź sobie jednak małą dłoń, która unosi ołówek ... Zamiera
z wahaniem... A potem przekreśla biel, pozostawia ślad. Wyobraź sobie,
jakiej potrzeba odwagi, aby stworzyć świat na nowo, rysując jego wizerunek.(...)
Obrazy to magia.
’’
                                                                                           
Stephen King “Duma Key”

dwa zaczęte światy
Czasami jest tak, że ktoś lepiej potrafi wyrazić słowami co czujemy, myślimy i tak jest dokładnie w tym przypadku. ;-)

niedziela, 19 czerwca 2011

cd. z serii wyrobów zwyczajnie niezwykłych

projekt i wykonanie Ya

Z serii wyrobów zwyczajnie niezwykłych powstała taca dla znajomej podróżniczki. ;-), żeby było trudniej napisy nie są naklejone lecz ręcznie namalowane. Nie żałuję poświęconych godzin pracy nad tym projektem, wręcz przeciwnie ;-)

środa, 1 czerwca 2011

Z serii wyrobów zwyczajnie niezwykłych


Ta największa czerwona Brocha dla Pani "K" - miała dobry pomysł w tym rozmiarem ;-) jedna dla mnie.
  

Broszka z klauna zainspirowana twórczością Paula Kidby

Wszystkie broszki ulepiłam, wyrzeźbiłam z papier mache. Pomalowałam i zabezpieczyłam lakierem. 
Akurat taka kokarda- mucha była mi potrzebna do koszuli więc trzeba było zrobić ;-)