Stoi u mnie w oknie sypialni i codziennie rano patrzę przez niego na świat. Te kolorowe szkiełka kojarzą mi się z sekretami, które jako dziewczynka zakopywałam w ziemi. Pewnie nie tylko ja :-) Może pamiętacie swoje sekrety zakopywane za zielonym szkłem z butelek.
![]() |
| foto by Ya |
Czyż nie są jak sekrety...?

Patrząc na świat z sypialni przez kolorowe szkła z witrażu - świat nie może wydawac się szary i brudny....
OdpowiedzUsuń