Uwielbiam ten kolor nieba...
Ten moment, kiedy tak właśnie wygląda.
Ultramaryna, błękit paryski przechodzi w granat nocy, zaczynając od lekkiego błękitu, zahaczając o turkus gdzieniegdzie.
Nie wiem Madziu, czy mnie nie obrażasz przypadkiem używając tych określeń kolorów ;) Ale też bardzo lubię tę barwę. Ultramaryna, turkus, błękit paryski, ultramaryna, turkus, błękit paryski... mm
Nie wiem Madziu, czy mnie nie obrażasz przypadkiem używając tych określeń kolorów ;) Ale też bardzo lubię tę barwę.
OdpowiedzUsuńUltramaryna, turkus, błękit paryski, ultramaryna, turkus, błękit paryski...
mm